Najpierw wykarczowałem roślinności i wyrównałem ziemię pod paletami na których składujemy resztki prętów zbrojeniowych.
Potem zabrałem się za resztę hasia,
a co bach je na drogę ;-)
A na koniec HAHAHAHA zabrałem się za uprowadzenie stempli z działki od Sąsiadów.
Było tego około130 sztuk, chyba się nie kapną.

