Robota od razu ruszyła z kopyta.
Czyżby koniec z problemami na naszej budowie.
Ekipa pod kierownictwem nowego majstra, zaczęli korygować ułożenie TERIVA
a brakujące pasy zazbrajać prętami
Mi udało się znowu „załatwić” trochę nakrętek do więźby dachowej, podobno dużo ich trzeba do skręcania jentek.

