Z rana po palety z Teściem do Bracia, oj zapas będzie na wiele lat.
Mamy tego dwie kupki
A potem na podstawie wytycznych od konstruktora wzięliśmy się za wiercenie otworów w fundamencie podstawowym, idzie ciężko ale to znak że fundament jest ok. !!!!
Trochę tego wiercenia jest z wiertarek się dymi wiertła pękają, ale Teściu i ja nie dajemy za wygraną.
Dziur jest mnóstwo ale jak wytyczne to wytyczne, wiercić trza,
Teściu przypomniał sobie jak to było na kopalni.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz